Archiwum

Monthly Archives: Grudzień 2012

Jakiś czas temu na facebooku pojawił się nowy fanpage zatytułowany :: Książka rękopiśmienna, inkunabuł, starodruk ::

Za prowadzenie strony odpowiedzialni są pracownicy :: Instytutu Bibliotekoznawstwa i Informacji Naukowej UMCS :: w Lublinie, a funkcję administratorów pełnią Lidia M. Jarska i Piotr Tafiłowski.

Jeśli równie systematycznie jak dotychczas będą wrzucać różne ciekawostki z sieci i księgarń, to nie nadążę z ich śledzeniem.

Polecam polubienie. Zresztą, na facebooku podobnych stron jest wiele.

Ale za dużo. Za dużo wszystkiego.

Jak to wszystko ogarnąć?

Recenzja. Dobra i ciekawa recenzja.

mariolade89

Mariola Dębiec

Obrębski A., Volsciana: katalog renesansowego księgozbioru
Piotra Dunin-Wolskiego
, biskupa płockiego, Kraków 1999 – recenzja.

Tematyką główną publikacji Andrzeja Obrębskiego jest katalog księgozbioru Piotra Dunin-Wolskiego. Zbiór ten uważa się za jeden z najliczniejszych w Polsce zebranych na przestrzeni XVI wieku. Volsciana to księgozbiór, którego znana do tej pory wielkość wynosi 1412 dzieł w 1364 woluminach, a wśród nich unikatowe druki hiszpańskie oraz grupa 45 książek klasyfikujących się jako polonika.

Właściciel tej kolekcji, Piotr Dunin-Wolski (1531-1590) był kanonikiem gnieźnieńskim (1545), włocławskim (1545), poznańskim (1545), krakowskim (1574). W roku 1576 został kanclerzem koronnym, natomiast w 1577 roku przyjął ofiarowane mu biskupstwo płockie. Lata 1579-1582 spędził w Rzymie jako poseł rezydencyjny na dworze papieskim doglądając polskiej racji stanu. Zmarł 20 sierpnia 1590 roku w Pułtusku.

Dorobek biblioteczny Wolskiego został podzielony. Część księgozbioru trafiło do Kapituły płockiej (Volsciana płocka) – księgozbiór ten liczył 79 dzieł w 134 woluminach.  Do czasu II…

View original post 961 słów więcej

Ciekawy tekst, z którym się zgadzam, choć nie dotyczy zagadnień średniowiecznych.

Struktury wiedzy

Dzięki uprzejmości znajomej, w moich rękach znalazł się podręcznik do nauczania filozofii na poziomie szkoły średniej. Dzieło to wydało wydawnictwo Operon, autorami są Magdalena Gajewska i Krzysztof Sobczak. Filozofii jest w szkołach mało, przegrywa ona nierówną walkę z religią. Co więcej w ramach edukacji filozoficznej, nauczania filozofii nauki jest pewnie proporcjonalnie jeszcze mniej. Dlatego chcę się przyjrzeć w jaki sposób jedyny dopuszczony w podstawie programowej podręcznik wyrządza szkodę tak filozofii jak i nauce.

Ale za nim o podręczniku, odrobinę o moim skomplikowanym stosunku do filozofii nauki,  jest on delikatnie rzecz ujmując krytyczny.

Moje dość negatywne stanowisko, uwarunkowane jest przez polskie środowisko filozofów nauki.  Dlaczego? Już śpieszę z małym katalogiem moich obserwacji i uprzedzeń. Mam nadzieję, że czytelnicy bloga wybaczą mi brak nazwisk, ale jako wciąż działający w polu akademickim (na niskim dość szczeblu), wolałbym w tym polu pozostać.

Oto kilka grzechów filozofów nauki (filozofek jest dość mało, pozostanę przy zwyczajowej formie męskiej)…

View original post 1 090 słów więcej

%d blogerów lubi to: