Do namysłu.

odbite światło

Tytuł niniejszego wpisu jest jednocześnie podtytułem tekstu, który zapewne będzie (jeśli łaskawi recenzenci się przychylą 🙂 ) częścią książki planowanej jako efekt konferencji w Lublinie, o której wspominałam tutaj jakiś czas temu. Uzasadnienie tego tytułu w moim tekście brzmi następująco:

Dyskusja na temat roli i znaczenia humanistyki w dzisiejszym pejzażu społecznym ma charakter globalny, a projekt digital humanities sytuuje się często w jej samym centrum i bywa prezentowany jako szansa humanistycznego Kopciuszka na osiągnięcie pozycji księżniczki (czyli podniesienie statusu w ramach academii zdominowanej wspołcześnie przez nauki ścisłe, medyczne, informatykę i biotechnologię).

Miałam tutaj na myśli często przytaczane zdanie o tym, że humanistyka cyfrowa (digital humanities) jest szansą na wydobycie humanistyki z rzekomego getta i lamusa historii (w tle kryje się przekonanie o zwiększeniu atrakcyjności humanistów na rynku pracy). W bardzo interesującej serii artykułów publikowanych pod zbiorczym hasłem „Humanities 2.0” na łamach New York Timesa między listopadem 2010 a lipcem 2011…

View original post 1 312 słów więcej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: