O dzieleniu się wiedzą i co ma do tego Twitter

Właśnie trafiłem na bardzo ciekawy wpis, który poczyniła Sarah Werner z Folger Shakespeare Library na blogu tejże biblioteki The Collation.

Sarah Werner opowiada historię pewnego twitta. I jest to szalenie interesująca historia, która każe się zastanowić po raz kolejny nad różnymi zagadnieniami, od pozwolenia w bibliotekach na robienie zdjęć obiektom zabytkowym (na własny uzytek, oczywiście), rozpowszechnianie ich za pomocą mediów społecznościowych, przez najzwyczajniejszą w świecie chęć dzielenia się tym, czym się zajmujemy, co może przynieść (i zazwyczaj przynosi) niespodziewane i pozytywne efekty.

Miłej lektury! I zachęcam też do odwiedzania osobistego bloga autorki: Wynken de Worde.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: